|
Aktualności - Jest z nami Marek Belka!
05-08-2011 18:41
Tematem przewodnim spotkania z prof. Markiem Belką nie była polityka. Była nim gospodarka. Okazało się, że wielu woodstockowiczów to ekonomiści, inwestorzy giełdowi i przedsiębiorcy. Szczegółowe pytania, które zadawali, wykluczyły z dyskusji nawet Jurka Owsiaka. Prezes pod koniec przyznał, że nie zrozumiał połowy poruszanych wątków.
Najczęściej ojawiąjąca się kwestią były różnego rodzaju zadłużenia. Profesor zaryzykował nawet stwierdzenie, że mieszkamy w najmniej zadłużonym państwie w Europie, a wszechobecna tabloidyzacja ekonomii ukazuje naszą sytuację w krzywym zwierciadle. Taki stan rzeczy może determinować chęć sprowokowania władzy do ciągłego trzymania ręki na pulsie, ale też chęć zaistnienia w mediach, dzięki skrajnie negatywnym prognozom. Podkreślił, że każdy niespłacony dług jest jednoznaczny z utratą pewnego rodzaju wolności.
Wspólnie zastanawialiśmy się nad konsekwencjami wprowadzenia euro, instytucją Unii Europejskiej, kosztami kryzysu w Grecji. Idea zakładająca racjonalność myślenia podatników, kłóciła się z ideą względnie bezpiecznego zarządzania ich wydatkami. Rozwinięto też wątek sposobów reagowania na inflację.
Podobnie jak podczas wczorajszego spotkania z Bartkiem Węglarczykiem, pojawił się temat wojny w Iraku i zmian cen ropy. Osoby, których ekonomia nie zajmuje na co dzień, a które były dotąd w posiadaniu prostych recept na wychodzenie w każdego kryzysu, mogły po spotkaniu zdać sobie sprawę z istnienia zmiennych nieprognozowalnych i hnabrać nieco więcej pokory, w wyrażaniu swoich sądów.
Szczegółowych i konkretnych pytań było tak wiele, że spotkanie musiało zostać przedłużone o prawie pół godziny. Na zakończenie prof. Belka stwierdził, że powstrzyma się od chwalenia woodstockowiczów, bo specjalistą w tej dziedzinie jest Jurek. Osobiście jeszcze raz wyraził przekonanie o słuszności wygłoszonych teorii. Przeprosił wszystkich, których „zgasił i zrugał” swoimi rzeczowymi, cierpliwymi wyjaśnieniami.
(Ciastko) |
